Paczki z wymiany u Fenko!

         Witajcie!! ;) Jak minęły wam święta i nowy rok? W moim przypadku tegoroczna przerwa świąteczna, była bardzo zabiegana i pracochłonna. Głównym powodem była oczywiście Wigilia, ale  także 29 grudnia odbyły się moje 18 urodziny. Zrobiłam dwa przyjęcia, pierwsze dla rodziny, a drugie dla znajomych.

Najlepsze urodziny w życiu <3
Dziękuję wszystkim za obecność na urodzinach!
          Pod koniec 2016 roku zgłosiłam się także do wymiany świątecznej u Fenko. Osób chętnych było wiele, a ubiegłoroczne wymianki zachęcały do udziału w zabawie. Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej na temat wymiany, to zapraszam do odwiedzenia bloga Fenko.  Poniżej możecie zobaczyć paczkę, którą wysłałam do Rose Belle  (po prawej), oraz paczkę którą dostałam od  Oli Zuch (po lewej). Pięknie zapakowany prezent czekał na mnie cierpliwie, aż wrócę do domu ze szkoły. Niestety jestem strasznie niecierpliwym człowiekiem i otworzyłam paczuszkę przed 24 grudnia.
            W środku znajdowało się wiele świetnych rzeczy. Moje serce szczególnie podbiły dwie rzeczy, śliczna a zarazem urocza kartka świąteczna wykonana własnoręcznie za co szanuję Olę w 100% oraz szablony do dekoracji ciast. Szukałam ich wszędzie w najbliższym mieście, ale nie mogłam znaleźć i się poddałam.
                 W paczce znajdowały się także dwie książki, ,,Szeptucha" Katarzyny Bereniki Miszczuk  oraz ,,Inferno" Dana Browna (nwm czy dobrze odmieniłam). kolejnymi podarkami były słodkości, kubek, herbata o smaku ,,Truskawki ze śmietaną" , cztery lakiery z ,,Smart girls", moje ukochane masło do ciała ,,Cztery Pory Roku" o zapachu ,,torcik bezowy", bezbarwny błyszczyk z Eveline, świeczka o pięknym i intensywnym zapachu wanilii, foremki do muffinek oraz kula do kąpieli. W następnych postach powinny pojawiać się recenzje tych prezentów.
                  


           Już za późno, abym mogła życzyć Wesołych Świąt, ale nadal mam możliwość złożyć Wam najlepsze życzenia z okazji Nowego Roku 2017, zdrowia jak najwięcej, samych sukcesów, pomyślności, dużo uśmiechu i samych najlepszych chwil w życiu :) 
Pozdrawiam Izabela :*
Wiedźmin jest produkcją typu cRPG, stworzoną przez polskie studio CD Projekt RED. Tytuł został oparty na słynnej książkowej sadze fantasy Andrzeja Sapkowskiego, opowiadającej historię Geralta z Rivii, profesjonalnego zabójcy potworów.
Źródło: http://www.gry-online.pl/S016.asp?ID=2212
Wiedźmin jest produkcją typu cRPG, stworzoną przez polskie studio CD Projekt RED. Tytuł został oparty na słynnej książkowej sadze fantasy Andrzeja Sapkowskiego, opowiadającej historię Geralta z Rivii, profesjonalnego zabójcy potworów.
Źródło: http://www.gry-online.pl/S016.asp?ID=2212
Wiedźmin jest produkcją typu cRPG, stworzoną przez polskie studio CD Projekt RED. Tytuł został oparty na słynnej książkowej sadze fantasy Andrzeja Sapkowskiego, opowiadającej historię Geralta z Rivii, profesjonalnego zabójcy potworów.
Źródło: http://www.gry-online.pl/S016.asp?ID=2212
Wiedźmin jest produkcją typu cRPG, stworzoną przez polskie studio CD Projekt RED. Tytuł został oparty na słynnej książkowej sadze fantasy Andrzeja Sapkowskiego, opowiadającej historię Geralta z Rivii, profesjonalnego zabójcy potworów.
Źródło: http://www.gry-online.pl/S016.asp?ID=2212

Coraz bliżej święta, czyli moje 12 potraw wigilijnych!!!

Witajcie! Każdy z was, pewnie poczuł już ten świąteczny klimat. Reklamy nie dają nam spokoju i przypominają, że Święta tuż tuż i powoli trzeba przygotowywać się na coroczny szał zakupów w sklepach, które oferują nam mnóstwo pomysłów na prezenty i produkty na nasz stół wigilijny. Jeżeli chodzi właśnie o potrawy wigilijne, w dzisiejszym poście przedstawię wam 12 moich potraw, które w ubiegłym i prawdopodobnie w tym także zagoszczą na moim stole. Zaczynamy :)
  
Link do zdjęcia!!!
  1.     Barszcz z uszkami - W moim domu nie ma świąt z prawdziwym barszczem gotowanym z suszonymi kwiatami kopru w pośpiechu w wigilię, razem z zagniecionymi uszkami. Ale niestety nie przepadam za barszczem, dlatego moim zamiennikiem jest zupa grzybowa.
  2.  Zupa grzybowa - Pisałam o niej przed chwilą, zrobiona z suszonych opieniek i prawdziwków.
  3.  Śledzie pod pierzyną - Moja mama w ubiegłym roku, postanowiła zrobić przepis z gazety ze śledziem w takiej postaci. Nie próbowałam, ale może ktoś z was już miał styczność z tą sałatką i chciałby się pochwalić ? :)
  4.  Ryba smażona - Mój brat zaopatrzył nas w tym roku w duże ilości dorsza, dlatego zeszłoroczną królującą rybą na naszym stole był dorsz w panierce.
  5.  Kompot - Zwykły kompot z suszonych owoców, chyba każdy co roku ma z nim styczność :)
  6.     Kapusta z grochem - Nie wyobrażam sobie świąt bez tej potrawy.
  7.     Śledzie - Zwykłe śledzie w oleju z cebulką lub koreczki śledziowe.
  8.     Ryba po grecku - Jak już pisałam dorsz królował w zeszłym roku, dlatego ta potrawa także musiała zawierać dorsza.
  9.     Sałatka z noodlami i paluszkami rybnymi - Mój wymysł na szybko, aby uzupełnić listę, ale makaron z zupek chińskich i usmażone paluszki rybne w połączeniu dają niezły efekt. 
  10.     Krokiety - Zwykłe krokiety z grzybami i kapustą; Uwielbiam ;)
  11.     Pierogi z kapustą - Mój region słynie z pierogów, szczególnie z ruskich, ale wersja wigilijna zawiera kapust.
  12.    Paszteciki - Moja ulubiona wigilijna przekąska lub dodatek do barszczu czy zupy grzybowej. Farsz może być dowolny. Jeśli wolicie wersję na słono, możecie użyć kapusty z grzybami, paprykarza lub sacówki.  Jak chcecie wersję na słodko,  możecie użyć powideł śliwkowych lub nutelli, itd (Jeżeli używacie nutelli lub dżemów pamiętajcie o zawijaniu w rogalik)
         
         Tak wygląda moja wigilijna lista. Nie liczę moich popisowych specjałów czyli ciast tj: Sernik z rosą, Ciasto przekładane, czekoladowe z chili.
W następnym poście podam wam przepisy na sałatkę z noodlami i na moje wigilijne ciasta :) Ale dzisiaj podzielę się z wami przepisem na paszteciki.
  Składniki: (Porcja zależy od cięcia ciasta)
  • 1 kg mąki,
  • 1 szkl śmietany,
  • 1/2 szkl mleka,
  • 1/2 kostki margaryny,
  • 1 łyżka smalcu,
  • 2 łyżki cukru 
  • 2 jaja 
  • 6 dkg drożdży
Przygotowanie:  

  1.  Nastaw piekarnik na 180°C. 
  2.  Mąkę przesiej na stolnicę. Dodaj margarynę, smalec i posiekaj.
  3.  W szklance wymieszaj śmietanę z drożdżami.
  4.  Do posiekanej mąki dodaj, jaja, cukier, mleko i śmietanę wymieszaną z drożdżami.
  5.  Zagnieć ciasto.
  6. Ciasto podziel na 2 lub 4 części. To zależy jak będzie Ci łatwiej.
  7. Pierwszą część ciasta rozwałkuj i podziel na pół. 
  8.  Jedną połówką posmaruj farszem. 
  9.  Zwijaj wzdłuż ciasta w rulon i potnij w 4-5 cm kawałki.
  10.  Postępuj tak samo z resztą ciasta. 
  11.  Piecz na wyłożonej papierem blaszce przez ok 20 min. 
  12. Gotowe! 
       To tyle na dziś mam nadzieję, że post Wam się spodobał i pomógł komuś z wyborem tegorocznych potraw. 
Pozdrawiam Izabela :)
Jakość zdjęcia lvl mikrofala ;)


Muffiny z czekoladą i owocami + małe przeprosiny!

      Witajcie!!! Dużo czasu minęło od ostatniego posta (1 maja), naprawdę dużo czasu minęło. Chciałam prowadzić ten blog tak jak inni, ale ale swoim sposobem, czyli dużo ciekawych postów, przynajmniej 3 w miesiącu, dzięki czemu zyskałabym dużo czytelników. Wyszło inaczej, wina jest głównie moja, brak chęci, czasu (maj, czerwiec poprawki, na wakacjach ślub brata) i też internetu. Teraz zapowiada się, że wszytko będzie jak w najlepszym porządku. Także przepraszam za tak długą nieobecność. Przejdźmy do meritum czyli MUFFINY!!! 
      W szkole na przedmiotach zawodowych moim ulubionym/ukochanym działem są ciasta. W tym poście przedstawię Wam przepis z ,,Przepiśnika" (Dystrybutor Muzyczne Centrum Dystrybucji ; Projekt Graficzny Jessica Czajkowska) na czekoladowe muffiny (w oryginale jasne z jagodami) zmodyfikowane przeze mnie, czyli ciemne ciasto z czekoladą, borówkami i jagodami.  
SKŁADNIKI (na 12 muffinek) :
  • 3 szklanki mąki pszennej,
  • 1 i 1/2 szklanki cukru, 
  • Szklanka mleka, 
  • 2 jajka,
  • Cukier waniliowy 
  • Pół kostki masła/margaryny (100 g)
  • Łyżeczka proszku do pieczenia 
  • 2 szklanki jagód lub borówek 
Dodatkowo (jeśli chcecie) :
  • 4 łyżeczki kakao 
  • Łyżeczka cynamonu 
  • Jagody borówki 
  • Czekoladą (gorzka, deserowy, mleczna jak kto lub 
SPOSÓB PRZYGOTOWANIA :
  1. Piekarnik ustaw do rozgrzania na 180°C.
  2. Przygotuj formę, wyłóż papilotkami lub silikonowymi foremkami. 
  3. W rondelku rozpuść masło/margaryny i odstaw do ostygnięcia. 
  4. Do miski (wybierzcie większą) wsypać sypkie produkty, poza owocami i dokładnie wymieszaj. 
  5. W osobnym naczyniu ubij jajka z mlekiem. (Można blenderem z końcówką do ubijania, mikserem lub trzepaczką/rózgą kuchenną).
  6. Do miski z suchymi składnikami, wlej mieszankę jaj z mlekiem oraz masło/margarynę. (Zrobiłam na odwrót, do ubitych mikserem planetarnym jaj z mlekiem, dodałam sypkie produkty. Dzięki pokrywie na misie, nic mi nie uciekło, a na koniec dodałam masło i na niskich obrotach wymieszałam).
  7. Jeżeli chcecie, możecie dodać czekoladę pokrojoną w kostkę do ciasta i wymieszać.
  8. Wsyp Jagody do ciasta i ostrożnie je z nimi połącz, tak aby ich nie rozgnieść. (Znowu zrobiłam trochę inaczej. Owoce dodałam dopiero gdy ciasto włożyłam do foremek i do każdej babeczki dodałam po jednej borówce, malinie i kilku jagodach) 
  9. Każdą foremkę wypełnij ciastem do 3/4 jej wysokości. 
  10. Włóż do rozgrzanego piekarnika na 20 - 25 minut.  
  11. Smacznego!!! 
     Mam nadzieję, że babeczki wam posmakują :) Jeżeli chodzi o ,,Przepiśnik", to dostałam go od Pauliny       (pozdrawiam 👋) i jeżeli ktoś chce się więcej dowiedzieć o książce, to piszcie w komentarzu.   
    Pozdrawiam Izabela (ᵔᴥᵔ)